Baldur’s Gate 2
10 października 2001 roku – dzień, w którym druga część Wrót Baldura ujrzała w Polsce światło dzienne – to moment przełomowy dla większości polskich fanów gier komputerowych. Nie ma się czemu dziwić: do dyspozycji dostaliśmy najwspanialszego RPG-a świata.
Icewind Dale, Neverwinter Nights, Dungeon Siege, Sacred – choć są cudowne, Wrotom Baldura sprostać nie mogą. Wrota Baldura 2 porywają przede wszystkim fenomenalną fabułą, przyjemnym sterowaniem oraz wciągającą atmosferą. W przeciwieństwie do wszystkich wyżej wymienionych RPG-ów, Wrota Baldura 2 to gra także dla osób niezbyt gustujących w magii. Jak udało się twórcom tego dokonać, skoro czarów w grze jest pełno – pozostanie zapewne zagadką. Do największych atutów Wrót Baldura 2 możemy zaliczyć też: izometryczny widok, możliwość pauzy w dowolnym czasie oraz kompletowanie drużyny z opcją sterowania każdym jej członkiem. Grafika – jak na tamte czasy – wyśmienita. Jedyny mankament to w zasadzie niemoc zapisu w trakcie walki. Zbieranie punktów doświadczenia, specjalizacje, wybór klasy postaci, różnorodność świata, bronie (np. topory, którymi rzucamy i wracają do ręki) – to wszystko czyni Wrota Baldura 2 grą niezapomnianą. Gdyby tylko wyszła część trzecia… Pomarzyć – zawsze warto.
The views expressed on this blog are Dave’s personal opinion and do not necessarily reflect the views of anyone else or company.