Dreamfall
Zdecydowanie zbyt mała ilość gier komputerowych posiada główny wątek zawiązany wokół kobiety. Obok “Syberii” i “Paradise”, spośród uznanych gier praktycznie tylko “The Longest Journey” oraz jej kontynuacja - “Dreamfall” - spełniają ten warunek. “Dreamfall” stanowi ponadto kompilację znakomitej fabuły i przepięknej grafiki.
Druga odsłona “The Longest Journey” posiada grafikę 3D oraz widok z trzeciej osoby (TPP) - podobny do izometrycznego, lecz korzystający z całej perspektywy m.in. dzięki temu, że bliższe przedmioty jawią się jako większe i można je oglądać z każdej strony. Członkowie Funcom, producenta “Dreamfalla” przyznają, iż podpatrywali twórców “Silent Hilla” oraz “Prince of Persia”. Druga część Najdłuższej Podróży to nieziemsko wciągająca przygodówka, bogata przede wszystkim w elementy science-fiction podane w przyzwoity sposób. Bohaterką nie jest już April Ryan, lecz Zoe Castillo. April Ryan pomaga jednak głównej bohaterce w zadaniach. Aby przejść grę, należy zdemaskować konspirację trzech światów: świata magii (Arcadii), świata techniki (Stark) oraz świata poza światami (Zimy). Lokacje w grze są zwykle egzotyczne, a czasami - futurystyczne. Niemalże każdy quest możemy rozwiązać co najmniej w dwojaki sposób. Na poziom frajdy z gry korzystnie wpływają też: prosty interfejs i interaktywne otoczenie. “Dreamfall” to obowiązkowa pozycja dla wszystkich dziewczyn kochających dreszczyk emocji i… szybką akcję.
The views expressed on this blog are Dave’s personal opinion and do not necessarily reflect the views of anyone else or company.